04 sierpnia 2011

Andrzej Pilipiuk - Kroniki Jakuba Wędrowycza

„Wsiowe opowieści: egzorcyzmy, duchy, wiedźmy – z pamiętnika Jakuba Wędrowycza”
Przywołując słowa Kochanowskiego chciałoby się rzec wsi spokojna, wsi wesoła. Większości osób wieś kojarzy się z sielanką, odpoczynkiem i naturą. Jednak Panu Andrzejowi Pilipiukowi, możemy zawdzięczać zupełnie inne skojarzenia. Otóż, Jakub Wędrowycz to wiejski zachlaj-morda, bimbrownik, dziad i „pasożyt społeczny”, jednakże jest on też jednym z najlepszych egzorcystów jakich ta ziemia nosiła. I oprócz tego, że facet boi się mydła, odczuwa ogromną niechęć do wody i wprost proporcjonalny pociąg do wódy to przy tym szlachetnie podąża na ratunek tym, którzy aktualnie go potrzebują, bez względu na swój stan upojenia alkoholowego. We wsi Pilipiuka, we wsi, w której mieszka Wędrowycz zawsze coś się dzieje, jak nie mafia ubija interesy, to kosmici lądują i dziwnym trafem centrum tych wydarzeń stanowi nikt inny jak sam Jakub W.
Nasz bohater przy pierwszym poznaniu nie wzbudza sympatii, przy drugim i trzecim też nie, ale nie o to tu przecież chodzi. Chodzi o to, żeby dobrze się bawić, a to akurat Jakub Wędrowycz zapewnić „umi”. I gdybym kiedyś miała zamienić swoje ukochane miasto na szlachetną wieś to chciałabym, by pieczę nad nią sprawował ktoś w typie Wędrowycza.
Jakub Wędrowycz jest bohaterem wielu powieści i opowiadań, które wyszły z pod pióra Andrzeja Pilipiuka. Ja miałam przyjemność przeczytać niestety tylko Kroniki Jakuba Wędrowycza wydane nakładem wydawnictwa Fabryka Słów. Jest to zbiór opowiadań delikatnie oscylujących na granicy grozy, groteski i fantastyki. Myślę, że takie coś do tej pory jeszcze nie powstało. Autor świetnie wplata absurdalne historie i niewiarygodne zdarzenia w nasze polskie, acz stereotypowe wiejskie realia. Chłopy przesiadujące wiecznie w knajpach, bimbrownia w co drugim domu… tak, bardzo mi się to podoba. Oczywiście, trzeba do książki podejść z przymrużeniem oka i ogromną dozą dystansu, a jeśli do tego posiadasz ogromne poczucie humoru (nie koniecznie wysublimowanego) to ta książka jest dla Ciebie.
Zbiór opowiadań jest napisany lekko i płynnie. Pilipiuk doskonale buduje klimat wsi, jej zabobony, uroki życia poza miastem, a także trudy i znoje. Naprawdę, już po pierwszym opowiadaniu człowiek przenosi się w być może niemagiczny, ale na pewno fantastyczny świat Jakuba Wędrowicza, gdzie mity i legendy mieszają się z prostymi, bardzo przyziemnymi rozwiązaniami problemów - jak to się mówi „gdy nie ma wyjścia, wyjdź wejściem”.
Moja ocena: 4+/6
Fuzja
Autor: Andrzej Pilipiuk
Tytuł: Kroniki Jakuba Wędrowycza
Ilość stron: 256
Wydawnictwo: Fabryka słów
Rok wydania: 2003